Znaleziono 0 artykułów
02.04.2025

7 niezapomnianych filmów Vala Kilmera. Hollywoodzki aktor zmarł w wieku 65 lat

02.04.2025
(Fot. Michael Tighe/Donaldson Collection/Getty Images)

Nie żyje Val Kilmer. Hollywoodzki aktor, który przez lata zmagał się z chorobą nowotworową, zmarł 1 kwietnia 2025 roku na zapalenie płuc. O jego śmierci poinformowała córka, Mercedes Kilmer. Gwiazdor miał 65 lat. Przypominamy najlepsze filmy aktora – od „Top Gun” przez „The Doors” po „Kiss Kiss Bang Bang”.

„Top Gun”: U progu sławy

(Fot. materiały prasowe)

Po kilku dobrze przyjętych filmach, jak „Ściśle tajne” i „Prawdziwy geniusz”, kariera Vala Kilmera nabrała tempa dzięki występowi w „Top Gun” (1986). Jego porucznik Tom „Iceman” Kazansky okazał się doskonałym rywalem dla Peta'a Mitchella (Tom Cruise). Kilmer zdołał pokazać subtelną przemianę bohatera, który z aroganckiego antagonisty wyrósł na pełnoprawnego partnera Mavericka.

„The Doors”: Głos pokolenia

(Fot. materiały prasowe)

Val Kilmer przypieczętował swoją pozycję w Hollywood rolą Jima Morrisona w „The Doors” (1991). Kreacja aktora podzieliła krytyków, widzowie jednak byli zachwyceni jego metamorfozą. Film Olivera Stone'a śledzi losy Morrisona, wokalisty tytułowej grupy, od momentu założenia słynnego zespołu do przedwczesnej śmierci. Kilmer wcielił się w muzyka tak przekonująco, że wróżono mu nawet pierwszą nominację do Oscara. Ostatecznie tak się nie stało, ale „The Doors” to wciąż jedna z najlepszych muzycznych biografii ostatniej dekady XX wieku.

„Tombstone”: Na Dzikim Zachodzie

(Fot. materiały prasowe)

W latach 90. Val Kilmer niemal nie schodził z planów filmowych. Aktor grywał w tym czasie w głównie w pełnych akcji produkcjach, jak „Tombstone” (1993), w którym wystąpił u boku Kurta Russella, Sama Elliotta i Billa Paxtona. Mimo drugoplanowej roli Kilmer zdołał skraść niemal każdą scenę, w której się pojawił. Gwiazdor zagrał Doca Hollidaya, umierającego rewolwerowca, który mierzy się z widmem własnej śmiertelności. Kreacja Kilmera bawi i wzrusza, szczególnie oglądana z perspektywy czasu i jego osobistych zmagań z chorobą nowotworową.

„Gorączka”: Kino akcji

(Fot. materiały prasowe)

Nakręcony z rozmachem film Michaela Manna to pozycja obowiązkowa dla miłośników kina akcji. „Gorączka” (1995) opowiada o niebezpiecznej grze, którą toczą porucznik Vincent Hanna (Al Pacino) i poszukiwany przestępca Neil McCauley (Robert De Niro). Jego prawą ręką jest Chris Shiherlis (Kilmer), ekspert od precyzyjnie zaplanowanych napadów. Swoim występem aktor udowodnił, że na dużym ekranie jest w stanie dotrzymać kroku nawet takim legendom kina, jak De Niro i Pacino.

„Batman Forever”: Superbohater

(Fot. Warner Bros/Collection Christophel/East News)

Po latach grania drugoplanowych ról, Kilmer w końcu wcielił się w głównego bohatera. I to nie byle jakiego. W „Batman Forever” (1995) aktor zagrał superbohatera z Gotham, który musi stawić czoła demonicznemu duetowi Człowieka-Zagadki i Dwóch Twarzy (Jim Carrey i Tommy Lee Jones). Choć kampowa wizja Joela Schumachera podzieliła fanów kultowych komiksów, Batman Kilmera doczekał się swojego grona miłośników, w szczególności queerowych widzów.

„Kiss Kiss Bang Bang”: Morderstwo w Los Angeles

(Fot. materiały prasowe)

Po dekadzie mniej lub bardziej udanych występów w filmach klasy B, Val Kilmer zagrała Gaya Perry'ego, prywatnego detektywa, który wraz z Harrym Lockhartem (Robert Downey Jr.), pechowym złodziejaszkiem i aktorem na pół etatu, zostaje wplątany w morderstwo młodej kobiety. Bohaterowie będą musieli połączyć siły i razem rozwiązać sprawę, zanim będzie za późno. W „Kiss Kiss Bang Bang” (2005) Kilmer dał popis swoich komediowych możliwości.

„Top Gun: Maverick”: Pożegnanie z ekranem

(Fot. materiały prasowe)

W 2015 roku u Kilmera zdiagnozowano raka gardła. W wyniku serii zabiegów i intensywnego leczenia gwiazdor niemal stracił głos, dlatego niedługo później zdecydował się zakończyć swoją przygodę z aktorstwem. Oprócz kilku gościnnych występów, na srebrnym ekranie pojawił się tylko dwukrotnie: w świetnym dokumencie „Val” oraz wyczekiwanym „Top Gun: Maverick” (2022). Kilmer ponownie wcielił się Toma Kazansky'ego, tym razem pełniącego już stanowisko admirała. Dialogi aktora zostały nagrane za pomocą programu sztucznej inteligencji, aby zapewnić Kilmerowi swobodną komunikację. – Gdy dowiedziałem się, że trwają prace nad sequelem do „Top Gun”, wiedziałem, że to wymarzona okazja, żeby ten jeden, ostatni raz stanąć przed kamerą. Dziękuję wszystkim, którzy mi to umożliwili – mówił później gwiazdor. 

Julia Właszczuk
  1. Kultura
  2. Kino i TV
  3. 7 niezapomnianych filmów Vala Kilmera. Hollywoodzki aktor zmarł w wieku 65 lat
Proszę czekać..
Zamknij