Nagroda literacka GDYNIA to promocja polskiej literatury. W tym roku kapituła 13. edycji Nagrody Literackiej GDYNIA wskazała nominowanych w czterech kategoriach: eseistyka, poezja, proza, przekład na język polski. Do gdyńskich Kostek Literackich, zgłoszono blisko 430 tytułów.
Kapitule Nagrody Literackiej GDYNIA przewodniczy prof. Agata Bielik-Robson. Spośród nadesłanych zgłoszeń członkowie Kapituły wybrali dwadzieścia najlepszych książek wydanych w 2017 roku.
Tegorocznych laureatów Nagrody poznamy 31 sierpnia.
W kategorii proza postawiono na utwory, które cechuje wybitna sprawność językowa.
Wśród nominowanych debiutów znalazła się więc książka „Mikrotyki” Pawła Sołtysa, znanego również jako Pablopavo – mówi przewodnicząca Kapituły prof. Agata Bielik-Robson. Obok, podobna w nostalgicznym nastroju, książka Waldemara Bawołka „Echo słońca” o zastygłym w czasie życiu matki i syna na polskiej prowincji. Następnie Grzegorz Bogdał i „Floryda”, z pięcioma monologami, tym razem w stylu poezji gadanej. A na koniec (choć wcale nie ostatnie) dwie autorki: Aleksandra Zielińska z postdebiutanckim tomem opowiadań o cierpiących i cierpienie zadających dzieciach - „Kijanki i kretowiska” oraz Martyna Bunda, której „Nieczułość”, najbardziej z nominowanej piątki zbliżona do klasycznej powieści, to wspaniała saga o niełatwych, a jednocześnie nierozerwalnych pokoleniowych związkach między kobietami.
W kategorii poezja kapituła stawia na rozmaitość stylów i tematów.
Mamy tu dwa mocne debiuty - mówi przewodnicząca Kapituły - tomik Macieja Topolskiego „Na koniec idą” – inteligentny, filozoficzny, wręcz mistycyzujący, z wiecznie nieobecnym Bogiem w tle; oraz „Raport wojenny” Agaty Jabłońskiej, zbiór zupełnie odmienny w stylu, walczący i społecznie zaangażowany, wyczulony na każdą sytuację przemocy – także tej symbolicznej. Wśród nominowanych jest też drugi tom poetycki Dominika Bielickiego pt. „Pawilony”, który żywo opowiada o blaskach i cieniach polskiej modernizacji. Jest również bardzo udany i jak zawsze uroczo zmysłowy nowy zbiór wierszy Natalii Malek „Kord”, zaś stawkę wieńczy nestor Nowej Fali, Jerzy Kronhold z klasycyzującymi „Stancami”, które pokazują, że nawet dzisiejsza polszczyzna znakomicie nadaje się i do rymu, i do rytmu.
W kategorii esej mamy same hity i już się boję naszej dyskusji finałowej – zdradza Agata Bielik-Robson - bo bardzo trudno będzie wybrać między kapitalną felietonistyką Doroty Masłowskiej („Jak przejąć kontrolę nad światem, nie wychodząc z domu”), esejem z gatunku akademickiej fantastyki Krzysztofa Mrowcewicza („Rękopis znaleziony na ścianie”), potężną opowieścią historyczną Mariana Sworznia („Czarna ikona - Biełomor”), osobistym raportem z żałoby Marcina Wichy („Rzeczy, których nie wyrzuciłem”) oraz wspaniałym dziełem biograficznym Radosława Romaniuka („Inne życie. Biografia Jarosława Iwaszkiewicza”).
W kategorii przekład królują w tym roku języki słowiańskie: przede wszystkim czeski, który dostarczył nam aż dwóch nominacji: dla Agaty Wróbel za brawurowe przyswojenie nam książki Anny Bolávej „W ciemność” oraz dla Julii Różewicz za równie świetny przekład „Macochy” Petry Hulovej. Następnie plasuje się rosyjski: wielkie uznanie należy się Adamowi Pomorskiemu za ponowne tłumaczenie arcytrudnego „Dołu” Andrieja Płatonowa, w którym tradycyjny skaz przeplata się z bolszewicką nowomową. Oraz bułgarski: tu monumentalna powieść Milena Ruskowa w znakomitym przekładzie Madgaleny Pytlak. A nad tą słowiańską bracią unosi się duch habsburskiego imperium, czyli Thomas Bernhard i „Chodzenie” w kongenialnym tłumaczeniu Sławy Lisieckiej – mówi Bielik-Robson.
Nominacje do nagrody literackiej gdynia 2018:
Esej:
Dorota Masłowska „Jak przejąć kontrolę nad światem, nie wychodząc z domu”, Wydawnictwo Literackie, Kraków
Krzysztof Mrowcewicz „Rękopis znaleziony na ścianie”, Instytut Badań Literackich PAN, Warszawa
Radosław Romaniuk „Inne życie. Biografia Jarosława Iwaszkiewicza” t. II, Wydawnictwo Iskry, Warszawa
Marian Sworzeń „Czarna ikona – Biełomor. Kanał Białomorski – dzieje, ludzie, słowa”, Wydawnictwo Sic!, Warszawa
Marcin Wicha „Rzeczy, których nie wyrzuciłem”, Wydawnictwo Karakter, Kraków
Podobne artykułyMarcin Wicha: Źle napisane zdanie źle wyglądaMarta Wroniszewska
Poezja:
Dominik Bielicki „Pawilony”, Fundacja na Rzecz Kultury i Edukacji im. Tymoteusza Karpowicza, Wrocław
Agata Jabłońska „Raport wojenny”, Biuro Literackie, Stronie Śląskie
Jerzy Kronhold „Stance”, Convivo, Warszawa
Natalia Malek „Kord”, Wydawnictwo Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej i Centrum Animacji Kultury w Poznaniu
Maciej Topolski „Na koniec idą”, Dom Literatury: Stowarzyszenie Pisarzy Polskich Oddział w Łodzi
Proza:
Waldemar Bawołek „Echo słońca”, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec
Grzegorz Bogdał „Floryda”, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec
Martyna Bunda „Nieczułość”, Wydawnictwo Literackie, Kraków
Paweł Sołtys „Mikrotyki”, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec
Aleksandra Zielińska „Kijanki i kretowiska”, Wydawnictwo W.A.B., Warszawa
Przekład na język polski:
Sława Lisiecka /Thomas Bernhard „Chodzenie. Amras”, Wydawnictwo Od Do, Łódź
Adam Pomorski/Andriej Płatonow „Dół”, Wydawnictwo Czarne, Wołowiec
Magdalena Pytlak/Milen Ruskow „Wzniesienie”, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków
Julia Różewicz/Petra Hulova „Macocha”, Wydawnictwo Afera, Wrocław
Agata Wróbel /Anna Bolavá „W ciemność”, Książkowe Klimaty, Wrocław
Źródło: Mat prasowe
Zaloguj się, aby zostawić komentarz.