
W programie LGBT+ Film Festival tradycyjnie znajdziemy najważniejsze tęczowe tytuły ostatnich lat – od festiwalowych perełek po zapomniane klasyki. Spośród wszystkich pokazywanych filmów wybieramy osiem produkcji, które naprawdę warto obejrzeć.
Na przestrzeni ostatnich 15 lat LGBT+ Film Festival wypracował status najważniejszego wydarzenia w Europie Środkowo-Wschodniej poświęconego queerowemu kinu. W programie 16. edycji festiwalu tradycyjnie znajdziemy najważniejsze tytuły ostatnich lat: od mainstreamowych filmów i festiwalowych perełek po zapomniane klasyki i produkcje eksperymentalne.

LGBT+ Film Festival 2025 odbędzie się w dniach 4–11 kwietnia w Warszawie, a następnie zawita do kolejnych miast w całej Polsce oraz online na platformę Outfilm.pl. Oto pełen harmonogram tegorocznej edycji festiwalu.
Warszawa, Kinoteka, 4–11 kwietnia
Wrocław, Kino Nowe Horyzonty, 11–17 kwietnia
Bytom, BCKino, 11–17 kwietnia
Kraków, Kino Pod Baranami, 11–17 kwietnia
Łódź, Kino-Galeria Charlie, 11–17 kwietnia
Poznań, Kino Teatr Apollo, 11–17 kwietnia
Gdańsk, Kino/IKM, 11–15 kwietnia
Konin, Kino Kameralne/CKiS, 12–13 kwietnia
Szczecin, Kino Zamek, 14–17 kwietnia
Online, Outfilm.pl, 18–30 kwietnia
8 tęczowych filmów, które warto obejrzeć podczas LGBT+ Film Festival 2025
Spośród wszystkich festiwalowych filmów wybieramy osiem tęczowych tytułów, które łączą osobiste doświadczenia osób LGBT+ z uniwersalnymi opowieściami o tożsamości, seksualności i bliskości.
„Nie wiem, kim jesteś”: Wyścig z czasem
Po napaści seksualnej Benjamin (Mark Clennon) desperacko potrzebuje zdobyć PEP, drogi lek zapobiegający zakażeniu wirusem HIV, który powinien przyjąć w ciągu 72 godzin. Czas ucieka, a on raz za razem zderza się z brutalną rzeczywistością. W najmroczniejszym momencie swojego życia spotyka Malcolma (Anthony Diaz), który zmieni jego postrzeganie świata. „Nie wiem, kim jesteś” to poruszająca historia queerowej siły w zderzeniu z niesprawiedliwym systemem.
„Gondola”: Między słowami
Love story na tle malowniczej gruzińskiej prowincji? Jesteśmy na tak. Iva i Nino (debiutantki Mathilde Irrmann i Nini Soselia) pracują przy obsłudze kolejki linowej, która łączy miasteczko w dolinie z wioską na szczycie góry. Bohaterki codziennie mijają się w połowie trasy, gdy ich wagoniki mijają się w powietrzu. To tam rodzi się subtelny flirt i wzajemna fascynacja. Wakacyjny romans w „Gondoli” rozgrywa się niemal wyłącznie w grze spojrzeń wolnej od ograniczeń języka, a tym samym – społecznych norm i definicji.
„Jeśli umrę, to z radości”: Miłość bez daty ważności
W programie festiwalu, obok wciągających fabuł, znalazło się kilka świetnych dokumentów. Jednym z nich jest „Jeśli umrę, to z radości” Alexis Taillant. Francuski reżyser zwraca kamerę ku dojrzałym osobom LGBT+, by pokazać, że queerowa miłość i namiętność nie mają daty ważności. Zmysłowy dokument z czułością i bezkompromisową szczerością pokazuje jednocześnie, że seksualność nie ma wieku, a radość z jej odkrywania może być wieczna.
„Najdroższa mamusia”: Kampowy klasyk
Twórcy filmowej biografii Joan Crawford, poświęconej jej przemocowej relacji z adoptowaną córką Christiną, nie mogli przewidzieć, że ich poważny dramat stanie się klasyką queerowego kina, cytowaną przez uczestniczki „RuPaul’s Drag Race”. Niedoceniona przez oscarową publiczność „Najdroższa mamusia” znalazła swoją publiczność wśród koneserów kampu. Podobnie jak dwa pozostałe tytuły prezentowane w sekcji „Queer Golden Raspberry Awards” – „W przebraniu mordercy” i „Zadanie specjalne” – które po premierze obsypano Złotymi Malinami. Czy zasłużenie?
„Czerwona sukienka”: W poszukiwaniu siebie
Pełnometrażowy debiut Dionne Edwards śledzi losy Travisa (Natey Jones), który próbuje na nowo odnaleźć się w dawnej rzeczywistości po wyjściu z więzienia. Lata nieobecności odbiły się na jego relacji z partnerką Candice i córką Kenishą. Sytuacji nie ułatwia jego wewnętrzne rozdarcie między tym, jak postrzegany jest przez świat, a swoim prawdziwym „ja”. Tytułowa czerwona sukienka symbolizuje tłumione pragnienia zarówno Travisa, jak i Candice.
„Niezłomne”: Krótkie historie
Poza coroczną selekcją queerowych shortów w programie festiwalu znalazł się wyjątkowy film-antologia, na który składają się cztery krótkie metraże nakręcone przez cztery brazylijskie reżyserski. W „Niezłomnych” twórczynie przenoszą na ekran cztery krótkie historie napisane przez pochodzące z różnych światów autorki tworzące w XIX wieku. Tais Amordivino, Ana do Carmo, Julia Katharine i Luh Maza konfrontują się z przeszłością, by lepiej zrozumieć czasy, w których przyszło nam żyć.
„Sebastian”: O pracy seksualnej
„To »Anora« dla fanów Lany Del Rey”, tak w kilku słowach użytkownicy aplikacji Letterboxd posumowali nowy film Mikko Mäkelä. „Sebastian” podąża za Maxem, pisarzem, który pracuje nad swoją pierwszą książką. Nocami przedstawia się jednak jako Sebastian, aby uprawiać seks za pieniądze. Bohater eksploruje złożoność swojej podwójnej rzeczywistości, a także granice bliskości i intymności w kontekście pracy seksualnej.
„To uczucie”: Sztuka pięknego życia
Polski akcent w naszym zestawieniu to równie piękny jak poruszający dokument Alexa Baczyńskiego-Jenkinsa, który przez kilka lat towarzyszył z kamerą grupie bliskich sobie osób. Aaa, Billy, Dawid, Filipka i Olo nie mieszczą się w binarnych ramach rzeczywistości, którą rozsadzają za pośrednictwem swojej sztuki. „To uczucie” stanowi zapis intymnych rozmów o nadziejach i obawach, miłości i odrzuceniu, performansie i przetrwaniu.
Pełną listę festiwalowych filmów znajdziesz na lgbtfestival.pl.
Zaloguj się, aby zostawić komentarz.